30 stycznia w Urzędzie Miejskim podpisano porozumienie w sprawie przyłączenia Ochotniczej Straży Pożarnej w Porębie Spytkowskiej do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. W spotkaniu udział wzięli Burmistrz Tomasz Latocha, Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Brzesku st. bryg. Janusz Potera, Komendant Gminny ZOSP RP Krzysztof Rachwał, Naczelnik OSP Poręba Spytkowska Krystian Karaś oraz Przewodniczący Rady Miejskiej w Brzesku Adrian Zaleśny, pełniący w jednostce funkcję sekretarza.
Dołączenie do KSRG to dla strażaków z Poręby Spytkowskiej chwila historyczna. To nie tylko prestiż i profesjonalizacja działań, ale także możliwość brania udziału w akcjach na szerszą skalę, dostęp do zaawansowanych szkoleń dla dowódców i ratowników oraz priorytet przy zakupie nowego sprzętu i podniesienie statusu w regionie. Niektórzy nazywają to przejściem z ligi lokalnej do pożarniczej ekstraklasy. Określenie to wydaje się trafne, ponieważ druhowie ochotnicy zrzeszeni w KSRG mogą brać udział w akcjach na równi ze strażą zawodową.
– Już na tym etapie wstępnym gratuluję całej jednostce i obecnemu zarządowi OSP w Porębie Spytkowskiej, bo tak naprawdę od momentu, w którym objęliście jednostkę, nastąpił pewnego rodzaju renesans - zakupy sprzętu, budowa garażu… I dziś doprowadziliście do sytuacji, w której jednostka decyzją pana Komendanta jest gotowa, aby przedłożyć dokumenty Komendantowi Głównemu. Jestem przekonany, że społeczność naszej gminy będzie mogła czuć się tutaj jeszcze bezpieczniej – mówił burmistrz, dodając, że decyzja wpłynie nie tylko na bezpieczeństwo mieszkańców, ale również osób przejeżdzających przez teren gminy.
Proces ubiegania się o członkostwo w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym wymaga spełnienia konkretnych standardów technicznych i kadrowych. Fundamentem jest posiadanie przynajmniej jednego pojazdu ratowniczo-gaśniczego o średnim lub ciężkim tonażu. Niezbędna jest technologia umożliwiająca sprawne przyjmowanie zgłoszeń, jak np. radiostacje w pełni zintegrowane z siecią systemową. Formacja musi wykazywać stałą zdolność do bezzwłocznego ruszania na wezwanie. Do obowiązkowego wyposażenia zalicza się m.in. zestaw medyczny do ratownictwa kwalifikowanego, minimum cztery urządzenia chroniące drogi oddechowe czy hydrauliczne narzędzia ratownicze.
Jednostka pretendująca do systemu musi wystawić grupę co najmniej dwunastu wyszkolonych ochotników, co pozwala na pełne obsadzenie dwóch zmian wozu średniej klasy. Osoby te muszą posiadać aktualne uprawnienia do udziału w akcjach. Istotny nacisk kładzie się na kompetencje dowódcze, gdyż w strukturach musi funkcjonować minimum czterech ratowników przygotowanych do zarządzania działaniami na miejscu zdarzenia.
Niezbędne jest też pozytywne zaliczenie inspekcji gotowości bojowej przeprowadzanej przez delegatów Państwowej Straży Pożarnej. Taką kontrolę strażacy z Poręby przeszli 21 stycznia. O końcowym efekcie informowali w mediach społecznościowych: – Przeprowadzono ćwiczenie, które zakładało pożar garażu z osobą poszkodowaną znajdującą się wewnątrz. Ratownicy z użyciem sprzętu ochrony dróg oddechowych przeszukali pomieszczenie znajdując poszkodowanego a następnie udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy. Ćwiczenie zakończyło się pisemnym testem wiedzy. Inspekcji poddano jakość wyszkolenia druhów, sprzęt, przeglądy, badania lekarskie i dokumentację jednostki związaną z działalnością ratowniczą. Ocena końcowa świadczy o dobrym przygotowaniu jednostki do działań ratowniczych.
W obliczu tych informacji, ostateczne zatwierdzenie decyzji przez komendanta powiatowego wydaje się jedynie formalnością. Dotychczas spośród wszystkich jednostek OSP z terenu gminy, obecnością w systemie poszczycić mogły się jedynie grupy ze Szczepanowa i Jadownik.

