W piątek, 2 października, oficjalnie oddano do użytku zmodernizowany system ciepłowniczy Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Brzesku. Wydarzenie połączono z jubileuszem 30-lecia funkcjonowania spółki. W uroczystości uczestniczył minister energii Miłosz Motyka.
Przygotowanie oraz realizacja całego przedsięwzięcia trwały blisko cztery lata. W tym czasie wybudowano nowoczesną instalację łączącą spalanie biomasy, gazu oraz kogenerację. W zakładzie zamontowano dwa silniki kogeneracyjne (z których każdy generuje 1,2 MW prądu oraz 1,2 MW ciepła), kocioł na biomasę o mocy 2,5 MW oraz szczytowy kocioł gazowy o mocy blisko 3 MW. Prace nie ograniczyły się jednak do samej ciepłowni – zmodernizowano również około 4 km sieci przesyłowej i zamontowano nowoczesne węzły cieplne. Koszt całej inwestycji to ponad 40 milionów złotych.
– „Ten proces trwał długo i zaangażowanych w niego było wiele osób (…). Dziś możemy pochwalić się bardzo nowoczesnym systemem ciepłowniczym. Jest to istotne w zmieniającej się sytuacji geopolitycznej, cenach i dostępności paliwa, gdy nie ma stabilności na rynku. Już na początku mojej pracy jako burmistrza przyszedł kryzys związany z epidemią, następnie kryzys ekonomiczny i wojna na Ukrainie, co skutkowało brakiem paliw, brakiem węgla (…). To wszystko tylko potwierdziło, że to co dziś robimy jest słuszne, że ta modernizacja musiała nastąpić. Zarówno modernizacja samej sieci, jak i dobudowa źródeł ciepła. Ważnym krokiem było powołanie spółdzielni energetycznej. Liczymy, że część energii, którą tutaj wyprodukujemy, będzie można dystrybuować do innych podmiotów” – mówił burmistrz Brzeska Tomasz Latocha.
Docelowo nawet połowa energii cieplnej w Brzesku ma pochodzić z OZE. Nowe systemy sterowania pozwolą precyzyjnie regulować dostawy ciepła i ograniczą straty energii, a cała inwestycja przybliża gminę do wdrożenia programu dostarczania ciepłej wody użytkowej bezpośrednio z sieci miejskiej.
Uroczyste oddanie instalacji było okazją do podsumowania trzech dekad działalności MPEC-u. Symbolicznego przecięcia wstęgi dokonali burmistrz Tomasz Latocha, prezes zarządu MPEC Piotr Koczwara, zastępczyni dyrektora Wydziału Administracji i Logistyki Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego Dominika Babicz, reprezentant obecnych i emerytowanych pracowników spółki oraz minister energii Miłosz Motyka.
– „To jest ważna chwila nie tylko dla Brzeska. To ważna chwila dla całej naszej gospodarki, bo dziś pokazujemy w praktyce, jak może działać skuteczna inwestycja w transformację energetyczną. To inwestycja w bezpieczeństwo mieszkańców, inwestycja w niezachwiany łańcuch dostaw i w polskie firmy (…). W praktyce transformacja energetyczna to nie jest coś, do czego jesteśmy siłą zmuszeni. Mobilizuje nas do niej ekonomia, geopolityka i zasada bezpieczeństwa energetycznego. (…) powinniśmy móc wyprodukować na miejscu tyle energii, ile tylko jest możliwe, inwestować w rozproszoną energetykę i dywersyfikację źródeł ciepła, bo to jest nam w stanie zagwarantować jak najdalej idącą niezależność. Dlatego bardzo dziękuję za tę inwestycję” – podkreślał minister w swoim wystąpieniu.
Podczas uroczystości wielokrotnie podkreślano rolę kadry i dotychczasowych zespołów pracowniczych w rozwoju firmy, a zaproszeni goście mieli możliwość obejrzenia nowej infrastruktury podczas prezentacji i oprowadzania po obiekcie. Przed oficjalną częścią uroczystości odbyła się specjalna konferencja prasowa, podczas której minister Miłosz Motyka ogłosił maksymalne ceny paliw w powracającym programie CPN dla całej Polski.
CZYM JEST KOGENERACJA?
Jak informuje na swojej stronie Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Brzesku:
Ciepło systemowe dostarczane z elektrociepłowni produkowane jest w procesie kogeneracji, czyli jednocześnie z prądem. W ten sposób powstaje niemal 2/3 całego ciepła w Polsce. Dzięki temu sprytnemu procesowi spala się o 20 proc. mniej paliwa (np: węgla) i emituje o 30 proc. mniej dwutlenku węgla, niż gdyby ciepło i prąd produkowane były osobno. To bardzo ważne, także dla całej planety. Ponadto, dzięki produkcji ciepła w jednym wyspecjalizowanym miejscu, powietrze w mieście jest czystsze. Wysokiej jakości paliwa spalane w efektywny sposób (w optymalnej temperaturze) i urządzenia filtrujące spaliny sprawiają, że do powietrza, którym oddychają mieszkańcy miasta, niemal w ogóle nie przedostaje się rakotwórczy bezno(a)piren oraz zabójczy tlenek węgla. W takim powietrzu jest także 35 razy mniej pyłów, które powodują wiele chorób układu oddechowego i serca. Dzięki ciepłu systemowemu zyskują więc zarówno mieszkańcy miasta, jak i całe środowisko.
(…) Aby zgłębić zagadnienie kogeneracji warto najpierw zrozumieć, czym różni się elektrownia od elektrociepłowni. Podstawową różnicą jest produkt, który powstaje w każdym z tych miejsc. W przypadku elektrowni powstaje jedynie energia elektryczna, a produkt uboczny w postaci ciepła odprowadzany jest do otoczenia. Elektrociepłownia natomiast, w jednym procesie technologicznym, produkuje i przekazuje do sieci zarówno energię elektryczną jak i ciepło. Właśnie ten proces nazywamy kogeneracją.
Dzięki jednoczesnemu wytwarzaniu ciepła i prądu unikamy dodatkowej emisji zanieczyszczeń i szkodliwych substancji, które powstałyby podczas odrębnych procesów produkcyjnych. Kogeneracja zwiększa o 30% stopień wykorzystania energii zawartej w paliwie do produkcji energii elektrycznej. Przekłada się to na oszczędność milionów ton węgla rocznie.

