Dobra passa OSP Szczepanów trwa. Po nagrodach w zawodach gminnych, powiatowych i wojewódzkich przyszedł czas na sięgnięcie po laury w konkursie ogólnopolskim. W niedzielę, 14 czerwca, drużyna w składzie: Aleksandra Dumara, Kinga Brzeska oraz Tomasz Dumara wywalczyła pierwsze miejsce na Manewrach – Mistrzostwach Ratowniczych w Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy w Warszawie.
To jednak nie jedyny sukces naszych ratowników. Zespół ze Szczepanowa został również uhonorowany Nagrodą Specjalną im. Łukasza Wasika potwierdzającą wysoki poziom umiejętności oraz doskonałe zgranie i komunikację podczas symulowanych akcji ratunkowych. W ostatecznej klasyfikacji ekipa ze Szczepanowa okazała się najlepsza, wyprzedzając dwie drużyny wystawione przez strażaków z Ropczyc.
– Jest to ogromny sukces naszej jednostki i powód do wielkiej dumy. Zdobycie tak prestiżowych wyróżnień na arenie ogólnopolskiejpokazuje, że ciężka praca, systematyczne szkolenia i pasja do ratownictwa przynoszą wymierne efekty. Serdecznie dziękujemy organizatorom - Niezależnej Grupie Ratowniczej R1 za świetnie przygotowane zawody, profesjonalną organizację oraz pierwszorzędne pozoracje, które pozwoliły uczestnikom sprawdzić swoje umiejętności w realistycznych warunkach – napisali przedstawiciele jednostki w mediach społecznościowych.
Druga edycja Mistrzostw Manewry Ratownicze KPP odbyła się w warszawskim Parku im. gen. J. Sowińskiego. Udział w imprezie wiązał się ze spełnieniem surowych wymogów formalnych i sprzętowych. W szranki mogły stanąć wyłącznie trzyosobowe zespoły złożone z pełnoletnich osób, które posiadają aktualne uprawnienia ratownika w ramach Państwowego Ratownictwa Medycznego. Podczas wymagających sprawdzianów uczestnicy musieli korzystać z własnego wyposażenia zgodnego z obowiązującymi standardami oraz posiadać odpowiedni strój bojowy. Sędziowie oceniali działania ratowników na podstawie oficjalnych wytycznych ERC 2025 oraz uproszczonego systemu ITLS w przypadku zaopatrywania urazów. Organizatorzy restrykcyjnie podchodzili do zasad fair play i bezpieczeństwa – podglądanie pracy konkurencji przed własnym startem skutkowało natychmiastową dyskwalifikacją drużyny. Z kolei dla zapewnienia pełnej rzetelności, każda karta oceny była przed podaniem ostatecznych wyników skrupulatnie sprawdzana i przeliczana aż trzykrotnie.
Wydarzenie łączyło w sobie rywalizację specjalistów z otwartymi warsztatami dla gości i mieszkańców. Wszystkie scenki ratownicze organizowano na otwartej przestrzeni, co pozwoliło widzom na żywo śledzić działania ekip w warunkach zbliżonych do rzeczywistych. Po zakończeniu każdej z prób sędziowie szczegółowo omawiali podjęte czynności z zawodnikami. Przybyli na miejsce mieszkańcy mieli możliwość bezpośredniej rozmowy ze specjalistami, którzy tłumaczyli zasady udzielania pomocy. Głównym celem inicjatywy było bowiem nie tylko wyłonienie najlepszych zespołów, ale też oswojenie społczeństwa z procedurami ratującymi ludzkie zdrowie i życie.
(fot z arch. jednostki)

