Międzynarodowy Wspólny Gołębnik „Krakus” z Jadownik

W minioną sobotę, 8 września odbyła się czwarta edycja polskiego, a dokładniej jadownickiego Wspólnego Gołębnika „Krakus”. To międzynarodowe mistrzostwa gołębi pocztowych, biorą w nich udział hodowcy z Polski, Niemiec, Holandii, Belgii, Wielkiej Brytanii, Francji, Danii, Rosji, Ukrainy i Szwecji, którzy specjalnie przyjeżdżają na lot finałowy. Dzięki znakomitej pracy właścicieli gołębnika „Krakus” i osób z nimi współpracujących zdobywają na arenie międzynarodowej coraz większy rozgłos i uznanie. Podczas gdy w większości krajów liczba hodowców gołębi znacznie się zmniejsza, Polska ma stabilną liczbę 43 000 hodowców, co daje jej drugą pozycję na świecie, po Chinach, gdzie jest około 300 000 hodowców.

Ta popularność jest także powiązana z pojawianiem się nowych wspólnych gołębników. Podobnie było w przypadku hodowców gołębi, a zarazem przyjaciół Andrzeja Grodnego i Waldemara Parucha, właścicieli polskiego gołębnika „Krakus”, mieszczącego się w Jadownikach. Pomysł zorganizowania własnego wspólnego gołębnika pojawił się pięć lat temu. Na pierwszą edycję, która miała miejsce w 2015 roku, przyjętych zostało około 700 gołębi. Na kolejnej, drugiej edycji w 2016 roku, obsada wynosiła ok. 1200 gołębi. Każdego roku temperatura w czasie lotów wahała się od 20 do 35 °C, przeważnie przy słonecznej pogodzie i dominującym wietrze południowo-wschodnim (czołowym). Zarówno bardzo trudne, jak i uczciwe warunki lotów są znakiem firmowym organizacji.
-Nie boimy się silnego czołowego, czy bocznego wiatru. My nie przywiązujemy uwagi do statystyk. Najważniejsze jest to, aby wyłonić zasłużonego zwycięzcę i aby najlepsze gołębie zwyciężały. Dlatego też będziemy trzymać się dystansu 530 km w przyszłości – mówi Aleksandra Grodny, córka Andrzeja odpowiedzialna za stronę internetową, marketing i przygotowanie rozwiązań dotyczących hoteli, transportu oraz wycieczek. Podkreśla też, jak ważny jest uczciwy lot dla organizacji. W sobotę odbyło się pięć lotów konkursowych, jednak najbardziej oczekiwany był ten ostatni na dystansie 530 km. We wszystkich lotach do Brzeska wysłano 1430 gołębi.

Do najważniejszego lotu finałowego z Luckau (Niemcy) do Brzeska wysłano 803 gołębie. Zostały one wypuszczone 8 września o godz. 7.45. Czekając na przylot, wszyscy obecni hodowcy mogli cieszyć się wspólnym grillem z typowymi i bardzo smacznymi polskimi potrawami. Około 14.25 pierwsze gołębie pojawiły się na niebie i po kilkakrotnym krążeniu weszły do gołębnika. Jako pierwszy zameldował się BE 18 2050642 z belgijskiej drużyny Team Koningshoeve. Jako drugi zameldowal się gołąb PL 0439 18 1470 z polskiej hodowli Henryka Wieżbiaka, a trzeci był gołąb DV 08762 18 285 z niemieckiej hodowli SG Sehnke – Marzeion. Właściciele zwycięskich gołębi otrzymali od organizatorów puchary oraz dyplomy, a smaczku lotom dodaje fakt, że zwycięskie gołębie są warte na aukcjach czasami tyle co nowe samochody.

W uznaniu zasług w promocji sportu gołębiarskiego oraz promocji naszej gminy na arenie międzynarodowej burmistrz Brzeska Grzegorz Wawryka wręczył panu Andrzejowi Grodnemu prezesowi Międzynarodowego Wspólnego Gołębnika „Krakus” okolicznościowy puchar.

W artykule wykorzystano publikację z www. pipa.be – Van den Berghe Nicholas / Vandeweyer Michel, foto: Krzysztof Bigaj

dsc_0140 dsc_0142 dsc_0143 dsc_0144 dsc_0145 dsc_0146 dsc_0147 dsc_0148 dsc_0149 dsc_0150 dsc_0151 dsc_0152 dsc_0153 dsc_0154 dsc_0155 dsc_0156 dsc_0157 dsc_0158 dsc_0159 dsc_0160 dsc_0161 dsc_0162 dsc_0163 dsc_0164 dsc_0165 dsc_0166 dsc_0167 dsc_0168 dsc_0169 dsc_0170 dsc_0171 dsc_0172 dsc_0173 dsc_0174 dsc_0175 dsc_0176 dsc_0177 dsc_0178 dsc_0179 dsc_0180 dsc_0181 dsc_0182 dsc_0183 dsc_0184 dsc_0185 dsc_0186 dsc_0187 dsc_0189 dsc_0190 dsc_0191 dsc_0193 dsc_0194 dsc_0195 dsc_0197 dsc_0198 dsc_0199 dsc_0200 dsc_0201 dsc_0203 dsc_0205 dsc_0207

This entry was posted by Zofia Sitarz, on at and is filed under News. Comments are currently closed.